Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

Tematy dot. instalacji gazowych w naszych 307-kach.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andrew77
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 61
Rejestracja: sobota 01 sie 2015, 00:38
Lokalizacja: Szczecin
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2003
Silnik: 1587
Moc: 110

Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#1

Post autor: andrew77 » czwartek 14 lut 2019, 20:52

Pewnie niektórzy skojarzą mnie z innego wątku z początku ubiegłego roku, gdzie pytałem czy elementy zaproponowane przez gazownika są ok.
Krytykowano tu ten zestaw, jednak zdecydowałem się zaufać gazownikowi, który twierdził, że będzie ok i w razie co, zestaw będzie korygował.
Oto co powstało:

STAG QMAX Plus
Reduktor Alaska Tomasetto
listwa wtryskowa ACW02
zbiornik HIT D630-220 (52,5l /630/220)

Auto od początku nie pracowało z gazem 100% ok - zawsze był jakiś problem, a to na zimnym, a to po tym jak pracował i lekko ostygł, często łapał P0141 (sonda)
Kolejne regulacje, korekty i podmiany elementów [Qbox Basic - na chwilę, obecnie jeszcze inny Qbox na kolejną chwilę, zmiana listwy wtryskowej na stałe (symbolu nie pamiętam)] niewiele pomagały, lub pomagały na krótko.
Cewka zapłonowa wymieniona na nową VALEO, przez krótki czas pracowała z nowymi świecami poleconymi przez gazownika (NGK 0,9mm), zamieniłem na BOSH (0,7mm).
Podmieniana była przepustnica. Uszczelniany/wymieniany był wydech.

Auto dość często łapie błąd:
"P0141 - Uszkodzenie w obwodzie grzania sondy lambda (Bank 1 Sonda 2)" (mam wkręcony emulator - z nim błędy są trochę rzadziej)

Po kolejnych akcjach naprawczych:
"P2191 - Nieznany kod usterki" (teoretycznie jest to niewłaściwy skład mieszanki - pojawienie się tego błędu powiązane jest najczęściej ze zwięszonym spalaniem)

Apogeum problemów z LPG jest sytuacja, gdy auto chodzi już prawie 100% dobrze w jeździe miejskiej, ale problem pojawia się po np ~20km stałej prędkości ~125km/h (~4.000 obrotów/min) - zjeżdżamy z S3 na stację, sprzęgło, redukcja i w tym momencie auto gaśnie i nie da się odpalić przez kilka minut.
Zdarzyło mi się tak 2x - pomogło odczekanie i kasowanie błędów.
Ostatnim razem udało mi się nie dopuścić go zgaśnięcia, poprzez szybkie przełączenie na benzynę. Po tej sytuacji i przejechaniu kilku kilometrów na benzynie, autko dało się przełączyć na LPG i na nim dalej jechać.

Wiem, że wiele osób z tego forum krytykuje wybór reduktora Alaska, którego gazownik jeszcze nie podmieniał. Proszę o logiczne argumenty.
Sprawa z doprowadzeniem auta do całkowitej sprawności w jeździe na LPG jest "pod nadzorem" przedstawiciela STAG na Zachodniopomorskie, jednak mam wrażenie, że stoi on po stronie warsztatu, bo nalega by mimo tylu problemów dać im jeszcze jedną szansę. Warsztat jednak cały czas sugeruje winę auta.
Autem w procesie "wyjaśniania" przyczyn złej pracy potrafiłem przejechać nawet i 400km na samej benzynie, gdzie nie robił żadnego problemu - nie wiem więc co po stronie auta można jeszcze naprawiać.
Jedyną rzeczą która może niepokoić przy pracy na PB95 i która przekłada się na LPG jest minimalnie opóźniona reakcja na gaz. Na benzynie (czy ciepły czy zimny) reaguje z minimalnym opóźnieniem od gwałtownego naciśnięcia ale bez zadławienia. Jednak po przełączeniu na LPG, do momentu osiągnięcia ~70-80stopni gwałtowne naciskanie gazu powoduje lekkie zadławienie. Stopniowe dodanie gazu tego efektu nie wywołuje.
Proszę o jakieś rzeczowe sugestie i porady. Warsztat kolejny raz prosi o oddanie auta na co najmniej jeden dzień. Mam wątpliwości do "opieki" przedstawiciela STAG'a. Rozważam wizytę u Miejskiego Rzecznika Praw Konsumentów lub prawnika.



Awatar użytkownika
longbow
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 82
Rejestracja: sobota 13 sie 2016, 21:02
Nadwozie: SW
Rok produkcji: 2006
Silnik: RHR
Moc: 138

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#2

Post autor: longbow » czwartek 14 lut 2019, 22:15

Szczerze......jeśli na PB pracuje bez problemu, nie ma przy tym absolutnie żadnych błędów związanych z pracą silnika, masz nową cewkę, świece i pomierzoną kompresję.....to sorry ale niech winy szukają u siebie.
Jaką winę auta sugerują ?



derok
Klubowicz
Klubowicz
Reactions:
Posty: 952
Rejestracja: sobota 26 gru 2015, 18:37
Lokalizacja: Kr
Nadwozie: Sedan
Rok produkcji: 2015
Silnik: 1,6

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#3

Post autor: derok » czwartek 14 lut 2019, 22:25

Bez wglądu w ustawienia , bez nagranego oscyloskopu z jazdy ciężko będzie pomóc. Ze swojego doświadczenia wiem , że ten silnik jest jednym z prostszych w zakresie porządnego ustawienia instalacji



Awatar użytkownika
karolp1993
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 5779
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 14:20
Lokalizacja: Wrocław / Kamienna Góra
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2004
Silnik: 1.6 TU5JP4
Typ Silnika: NFU
Moc: 109
LPG: Tak

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#4

Post autor: karolp1993 » czwartek 14 lut 2019, 23:43

Widzę analogię do mojego problemu. Alaska po mieście ok, na autostradzie cuda - błąd ubogiej mieszanki, kodu już nie pamiętam, szarpania przy puszczaniu i dodawaniu gazu, co przekładało się też na benzynę. Okazało się że Alaska po kilkunastu kilometrach jazdy z większymi obrotami nie daje rady utrzymywać odpowiedniego ciśnienia i albo dawała za mało albo za dużo. Po wymianie na tura jest git i nie mam się do czego przyczepić. Wg mnie to auto nie jest do końca łatwo ustawić, problemem są długie czasy wtrysków na zimnym silniku co bylo tu poruszane na forum. Ale jak chłopaki napisali, skoro na benzynie jest wszystko ok to radził bym zmienić gazownika. Niech zabierają graty i oddają kasę.


Posiadam PP2000 - Peugeot / Citroen oraz OPCOM - OPEL. Jeśli potrzebujesz pomocy - zapraszam na PW
Naprawiam przełączniki zespolone COM2000.

Awatar użytkownika
andrew77
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 61
Rejestracja: sobota 01 sie 2015, 00:38
Lokalizacja: Szczecin
Nadwozie: Kombi
Rok produkcji: 2003
Silnik: 1587
Moc: 110

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#5

Post autor: andrew77 » piątek 15 lut 2019, 13:06

Dzięki za odpowiedzi; Problemem jest to, że wybrałem opcję oficjalnego załatwienia problemu z pomocą przedstawiciela (instalacja do marca jest jeszcze a gwarancji) i niejako muszę czekać co powie warsztat (auto idzie do nich prawdopodobnie w poniedziałek).
Z tego co wiem nie ma jakiś konkretnych podejrzeń ale pewnie coś wynajdą, co pomoże znowu tylko na chwilę...
@karolp1993 Zaciekawiła mnie opcja na jakiej zasadzie oni mieliby zabrać swoje graty i oddać hajsy - napisz coś więcej jak możesz.
Z ciekawostek: w lato gdy auto pracowało prawie 100% ok (i nie gasło niespodziewanie w żadnych warunkach) w trasie o łącznej długości 2000km spaliło mi około 190litrów gazu i uwaga: około 25litrów benzyny. Na benzynie zanim się przełączył, bądź w trudnych górskich warunkach go trochę na niej przytrzymałem przejechał łącznie max 50km.



Awatar użytkownika
karolp1993
Moderator
Moderator
Reactions:
Posty: 5779
Rejestracja: czwartek 18 cze 2015, 14:20
Lokalizacja: Wrocław / Kamienna Góra
Nadwozie: HB
Rok produkcji: 2004
Silnik: 1.6 TU5JP4
Typ Silnika: NFU
Moc: 109
LPG: Tak

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#6

Post autor: karolp1993 » piątek 15 lut 2019, 13:34

andrew77 pisze:Dzięki za odpowiedzi; Problemem jest to, że wybrałem opcję oficjalnego załatwienia problemu z pomocą przedstawiciela (instalacja do marca jest jeszcze a gwarancji) i niejako muszę czekać co powie warsztat (auto idzie do nich prawdopodobnie w poniedziałek).
Z tego co wiem nie ma jakiś konkretnych podejrzeń ale pewnie coś wynajdą, co pomoże znowu tylko na chwilę...
[mention]karolp1993[/mention] Zaciekawiła mnie opcja na jakiej zasadzie oni mieliby zabrać swoje graty i oddać hajsy - napisz coś więcej jak możesz.
Z ciekawostek: w lato gdy auto pracowało prawie 100% ok (i nie gasło niespodziewanie w żadnych warunkach) w trasie o łącznej długości 2000km spaliło mi około 190litrów gazu i uwaga: około 25litrów benzyny. Na benzynie zanim się przełączył, bądź w trudnych górskich warunkach go trochę na niej przytrzymałem przejechał łącznie max 50km.
To pewnie masz jeszcze dotryski benzyny włączone. Montaż instalacji gazowej to usługa jak każda inna, można po prostu oddać towar i żądać zwrotu kasy. Ale skoro piszesz że już trochę na niej przejechałeś to pewnie taka opcja odpada. Ja bym się wypiął na nich i albo zrobił sam, albo znalazł odpowiedniego gazownika. Wg mnie reduktor + regulacja, dodatkowe 300zl i będziesz mieć spokój. Chyba że gdzieś jest jakiś błąd montażowy typu źle zrobione wkrętki w kolektorze ssącym albo coś innego, wtedy będzie ciężej to znaleźć.


Posiadam PP2000 - Peugeot / Citroen oraz OPCOM - OPEL. Jeśli potrzebujesz pomocy - zapraszam na PW
Naprawiam przełączniki zespolone COM2000.

ontek
Użytkownik
Użytkownik
Reactions:
Posty: 59
Rejestracja: czwartek 14 wrz 2017, 20:43
Lokalizacja: poludnie
Nadwozie: SW
Rok produkcji: 2006
Silnik: 2.0 ben
Typ Silnika: RFJ
Moc: 140
LPG: Tak

Re: Ogromny i nietypowy problem z LPG 1.6 16V

#7

Post autor: ontek » niedziela 12 maja 2019, 20:59

Opisz swoj problem na Lpg forum, tam Ci pomogą.
Moim zdaniem nawierty masz spaprane i reduktor do duszy. Byl demontowany kolektor do wiercenia?



ODPOWIEDZ

Wróć do „Strefa LPG”